Shores Of Null - Homesick - (2026)


 

                    Shores Of Null to pochodzący z Rzymu zespół metalowy, znany z umiejętnego łączenia blackmetalowej intensywności, gotyckiej melancholii doom metalu oraz głębokiej melodyjności. Od momentu powstania w 2013 roku grupa konsekwentnie budowała swoją pozycję dzięki emocjonalnym i sugestywnym kompozycjom, czego dowodem są wysoko oceniane albumy "Quiescence", "Black Drapes For Tomorrow", "Beyond the Shores" i "The Loss Of Beauty". Ich sukces umocniły liczne trasy koncertowe oraz występy na festiwalach w całej Europie. Po wydanym w 2025 roku albumie Latitudes of Sorrow zespół otwiera nowy rozdział w swojej historii wraz z premierą "Homesick", najbardziej dojrzałego i poruszającego dzieła w swoim dorobku. Dzięki gościnnym występom Natalie Koskinen (Shape of Despair) oraz Shauna MacGowana (My Dying Bride), album zgłębia tematykę nostalgii, tęsknoty, nieobecności.  Tym samym potwierdza pozycję Shores of Null jako jednej z najważniejszych formacji współczesnej sceny melodyjnego death-doomu.
 

                    Utwór "Allies Before Defeat" już od początku jest potężnym połączeniem melodyjnego death-doomu, gotyckiej melancholii i agresywniejszych metalowych akcentów. Utwór niesie zarówno energię, jak i głęboki emocjonalny ciężar, wyznaczając nastrój całego wydawnictwa. Zespół opowiada o elacjach wystawionych na próbę przez cierpienie, rozstanie i życiowe przeciwności, ukazując miłość oraz wzajemne wsparcie jako ostatnią siłę przed nieuchronną porażką. Piosenka "Two Mountains" łączy melodyjny death-doomowy ciężar z chwytliwymi, emocjonalnymi melodiami, czerpiąc nspirację z legendy Mai, pochodzącej z włoskiej Abruzji opowieści o matczynej miłości, żałobie i poświęceniu. Kompozycja "Bleed To Life" ma w sobie dużo melodyjności oraz doomowego brzmienia, zachowując dużą dawkę emocji i chwytliwych melodii. Jest to refleksja nad wzrastaniem poprzez przeciwności oraz odnajdywaniem siły w najtrudniejszych momentach egzystencji. Kawałek  tytułowy "Homesick" ma melancholijno - refleksyjny i emocjonalny klimatem, pokazując tęsknotę za domem, oraz miejscem które daje poczucie przynależności i bezpieczeństwa, ale jednocześnie źródło bólu, traum i trudnych wspomnień. Numer "Son Of The Tide" łączy monumentalny ciężar melodyjnego death-doomu z melancholijnymi melodiami i dramatyczną atmosferą, opartą na kontrastach między agresją a emocjonalnością. Zespół opowiada o pogodzeniu się z nieuniknionym biegiem losu oraz odnalezieniu spokoju poprzez zaakceptowanie własnej drogi. Utwór "Dreaming Of A Scar"  to melancholijna i pełna emocjonalnego ciężaru z gotycką atmosferą i poruszającymi melodiami. Zespół opowiada o bliznach pozostawionych przez bolesne doświadczenia, wspomnieniach nieustannie powracających do świadomości oraz próbie pogodzenia się z przeszłością. Powolne riffy, przestrzenne gitary i przejmujący wokal budują nastrój zadumy, przywodząc na myśl wpływy Paradise Lost, Katatonii, Moonspell czy Swallow The Sun. Piosenka "Society Is The Murderer" jest jednym z najbardziej gorzkich i konfrontacyjnych, łączący ciężkie doomowo-gotyckie brzmienie z wyraźnym społecznym komentarzem, tworząc atmosferę przytłoczenia oraz narastającej frustracji, podczas gdy zespół balansuje między melancholią a gniewem. Zespół pokazuje mechanizmy współczesnego społeczeństwa, przedstawiając je jako siłę niszczącą indywidualność, empatię i człowieczeństwo. Kompozycja "The Numbing Void" jest rozbudowana oraz zanurza słuchacza w świecie emocjonalnego odrętwienia, pustki i wewnętrznej izolacji. Zespół pokazuje stan psychicznego wyczerpania, gdy człowiek stopniowo traci zdolność odczuwania emocji i pogrąża się w tytułowej otchłani zobojętnienia.  W warstwie muzycznej słychać inspiracje zespołami takimi jak Katatonia, Swallow The Sun, Paradise Lost czy Novembre, jednak Shores Of Null nadają całości własny charakter poprzez połączenie gotyckiej melancholii, doomowej ciężkości i nowoczesnej, wyjątkowo emocjonalnej melodyki. Kawałek "Another Breath" jest melancholijny oraz wyraźnie gotyckim klimatem i emocjonalną siłą refrenów, opiera ię na ciężkich, lecz dynamicznych riffach, chwytliwych melodiach gitar oraz przejmującym wokalu budującym atmosferę walki o odzyskanie nadziei. Numer "Disappear" przejmująco zamyka płytę  w charakterystycznym dla Shores Of Null połączeniu doom metalu, gotyckiej melancholii i emocjonalnej melodyjności. Zespół pokazuje poczucie utraty własnej tożsamości, wyobcowaniu i pragnieniu ucieczki od cierpienia, ukazując człowieka zmagającego się z wewnętrzną pustką i emocjonalnym rozpadem.



                    "Homesick" to melancholijny i atmosferyczny album łączący melodic death-doom, gothic metal i elementy ciężkiego, melodyjnego rocka. Zespół zestawia ciężkie riffy, growlowany wokal i powolne, masywne partie z czystymi gitarami, subtelnymi aranżacjami, epickimi melodiami oraz bardziej dynamicznymi fragmentami, tworząc brzmienie pełne kontrastów między mrokiem a delikatnością. Tematycznie płyta koncentruje się na tęsknocie, utracie, pamięci, przynależności i poszukiwaniu własnego miejsca, traktując „dom” zarówno jako fizyczną przestrzeń, jak i wspomnienie, relację czy utraconą część własnej tożsamości. Całość ma chłodny, filmowy i introspektywny charakter, a różnorodne aranżacje, czyste i ekstremalne wokale oraz melancholijne melodie pozwalają zespołowi zachować ciężar, jednocześnie nadając albumowi bardziej emocjonalny, melodyjny i przystępny wymiar.

Moja ocena: 4/5
 

Komentarze

Popularne posty