Grand – Guilty Pleasure - (2026)


 

                    Grand powraca z albumem "Guilty Pleasure", który stanowi najodważniejsze rozwinięcie charakterystycznego skandynawskiego brzmienia AOR w historii zespołu. W obecnym pięcioosobowym składzie formacja prezentuje pełną energii mieszankę melodyjnego rocka, popu lat 80. i nowoczesnej produkcji. Fundamentem tego brzmienia są porywający wokal Mattiasa Olofssona, wyraziste partie gitarowe Jakoba Svenssona oraz nastrojowe klawisze Mai Thorén. Całość wspiera solidna i dynamiczna sekcja rytmiczna tworzona przez Johannesa Arvidssona i Axela Nilssona, nadająca utworom siłę, precyzję i odpowiedni rozmach. 

 

                Utwór "Wild Heart" prezentuje potężne refreny, melodyjne gitary, przestrzenne klawisze z nowoczesną, krystaliczną czystą produkcją oraz pokazuje pasję do życia, opowiadając o podążaniu własną drogą mimo przeciwności i oczekiwań otoczenia. Wyraźnie słychać tutaj odwołania do Toto, Foreigner, Starship, Mr. Big czy Giant, z dużą dawką przebojowości oraz hołdu dla złotej ery melodyjnego rocka. Piosenka tytułowa "Guilty Pleasure" jest wyrazista, dynamiczna oraz bardzo przebojowa, podkreślając manifestem czerpania radości z rzeczy, które sprawiają przyjemność bez oglądania się na opinie innych. To opowieść o akceptowaniu własnych upodobań i odrzuceniu poczucia winy za to, co daje szczęście. Jest to radiowy hymn łączący romantyczny klimat lat 80. z nowoczesną energią współczesnego skandynawskiego melodyjnego rocka. Kompozycja "Have A Little Faith In Me" jest bardzo emocjonalna, pokazując łagodniejsze i bardziej refleksyjne oblicze zespołu, pokazując zaufanie, wsparcie  i wierze w drugą osobę nawet wtedy, gdy pojawiają się trudności oraz chwile zwątpienia. To opowieść o relacji budowanej na lojalności, cierpliwości i przekonaniu, że warto dać sobie nawzajem szansę mimo przeciwności. Zespół pokazuje, że potrafi nagrywać utwory o bardziej uczuciowym i dojrzałym charakterze. Kawałek "Coldhearted"  to jeden z bardziej zdecydowanych i rockowych momentów na albumie, dużo tutaj charakterystycznej melodyjności ale też ciężkiego gitarowego grania z mocniejszym rytmem,  koncentrując się wokół emocjonalnego dystansu, zawodu i relacji z osobą pozbawioną empatii lub uczuć. Czuć tutaj drapieżne oblicze zespołu, z emocjonalnym napięciem. Numer "Party Galore" jest beztroski, imprezowy, oraz czerpie pełnymi garściami z estetyki AOR-u i stadionowego rocka lat 80., stawiając na chwytliwy refren, energetyczny rytm oraz dużą dawkę pozytywnej energii. Zespół celebruje dobrą zabawę, życia chwilą i ucieczki od codziennych problemów. To utwór o wspólnym świętowaniu, wolności i radości płynącej z muzyki, przyjaźni oraz niezapomnianych nocy. Atmosfera piosenki przywołuje obraz rozświetlonych neonami klubów, letnich imprez i beztroskiego ducha rockowej ery MTV. Utwór "Still So Beautiful" jest nostalgiczny oraz romantyczna z eleganckim melodiami i ciepłym wokalem. Całość utrzymana jest w radiowym, bardzo melodyjnym stylu typowym dla zespołu, pokazując trwałość uczuć i wspomnieniach związanych z osobą, która mimo upływu czasu wciąż pozostaje wyjątkowa. To opowieść o dostrzeganiu piękna nie tylko w wyglądzie, ale również w emocjach i wspólnych przeżyciach. Piosenka "I'm Ready" emanuje pewnością siebie, determinacją i gotowością do podjęcia nowych wyzwań, pokazuje atmosferę optymizmu i działania, opowiadając o przełamywaniu własnych ograniczeń, odwadze do wykonania kolejnego kroku i gotowości na to, co przyniesie przyszłość. To hymn wiary we własne możliwości, momentu wewnętrznej mobilizacji i decyzji, by przestać się wahać. Szczególnie wyraźna jest tutaj stadionowa przebojowość Foreigner, melodyjna elegancja Toto oraz refrenowa siła Giant. Kompozycja "Undo" to jeden z bardziej refleksyjnych utworów na albumie, utrzymany w charakterystycznym dla Grand stylu łączącym melodyjny rock, emocjonalny wokal i nowoczesne brzmienie AOR. To utwór pokazujący bardziej dojrzałą i uczuciową stronę Grand, gdzie emocje i melodia odgrywają równie ważną rolę jak rockowa przebojowość. Kawałek "Amelie" trzyma się nastrojowości oraz emocjonalnej strony, w połączeniu melodyjnych gitar, subtelnych partii klawiszy i pełnego ekspresji wokalu, pokazując opowieść skupioną wokół konkretnej osoby, wspomnień i uczuć, które pozostają żywe mimo upływu czasu.  To utwór pokazujący bardziej uczuciową stronę Grand, gdzie zamiast rockowego rozmachu na pierwszy plan wysuwają się emocje, wspomnienia i charakterystyczna dla AOR-u melodyjna elegancja. Następna w kolejce na płycie jest piosenka "Beggin'" pokazując przebojowość, melodyjność, wyrazistość brzmienie oraz autentycznego zaangażowania, koncentrując się wokół desperacji, tęsknoty i walki o utrzymanie ważnej relacji. Kompozycja "Love Me Or Leave Me" zamyka płytę w zdecydowanym, emocjonalnym stylu, łącząc klasyczną przebojowość AOR-u z rockową stanowczością, opierając się na melodyjnych gitarach, wyrazistych klawiszach i mocnym wokalu, a jego siłą napędową jest chwytliwy, pełen napięcia refren. Zespół tematycznie opowiada o relacji doprowadzonej do punktu granicznego. To opowieść o potrzebie szczerości, jasnych deklaracji i zakończeniu emocjonalnej niepewności.


                    "Guilty Pleasure" to trzecia płyta szwedzkiego Grand, będąca rozwinięciem ich charakterystycznego połączenia melodyjnego rocka i klasycznego AOR-u. Album składa się z jedenastu utworów utrzymanych w duchu lat 80., ale przedstawionych za pomocą nowoczesnej, przejrzystej produkcji. Wśród kompozycji znajdują się zarówno energetyczne rockowe hymny, jak i bardziej refleksyjne oraz romantyczne utwory. "Guilty Pleasure" prezentuje szerokie spektrum emocji i nastrojów, pozostając albumem opartym na silnych melodiach, eleganckich aranżacjach i miłości do klasycznego AOR-u. To płyta, która konsekwentnie łączy rockową energię, popową chwytliwość i romantyczną wrażliwość, tworząc spójną podróż przez różne oblicza współczesnego melodyjnego rocka.

Moja ocena: 4,5/5



 

Komentarze

Popularne posty