Sinner – Boom Bang Goodbye - (2026)
Mat Sinner wieńczy czterdziestoletni dorobek albumem "Boom Bang Goodbye", finałem złożonym z jedenastu utworów, które stanowią kwintesencję wszystkiego, czym zespół Sinner był od 1982 roku. Napędzany pewną, ognistą grą Alexa Scholppa i pulsującą perkusją Moritza Müllera, krążek gromadzi imponujące grono dawnych i obecnych współpracowników, od Mathiasa Dietha po Magnusa Karlssona. Towarzyszy im plejada znakomitych głosów, Michael Bormann, Ronnie Romero, Michael Sadler, Bjorn Strid, Erik Mårtensson, każdy wnosi własny odcień, własny ślad historii. "Boom Bang Goodbye" to radosny, tętniący życiem akcent końcowy, ostatni, olśniewający pokaz fajerwerków w wykonaniu Sinner. Album brzmi jak pożegnanie wypowiedziane z podniesionym podbródkiem mocne, świetliste, pełne wdzięczności i rockowej dumy.
Utwór "Dreams Can Come True" od samego początku atakuje w pełni przestrzenną muzyką o hard rockowym uderzeniu, o możliwości spełnienia marzeń, ale nie w sposób naiwny. Dużo tutaj melodii które podnoszą na duchu, opowiadając o determinacji, przekraczaniu własnych granic, oraz o wiarę w zmianę, chociaż jest okupiona wysiłkiem, stratą i czasem. Szczerość i prostota przekazu jest tutaj dla artysty bardzo charakterystyczna. Piosenka "Wait" opowiada o zawieszaniu, o wewnętrznym konflikcie między ruchem a bezruchem. Dużo tutaj melodyjnego rocka z energią oraz napięciem. Kompozycja "Leave It All Behind" jest jak droga, gdzie mocny riff pcha bohatera naprzód, z dużą ilości przestrzeni, opowiadając o odwadze, oraz o tym że człowiek przestaje oglądać się wstecz i wybiera ruch naprzód w hard rockowym wydaniu. Kawałek "All Night Long" jest jak niekończąca się jazda neonowym miastem, gdzie hard rock i AOR, łączą się, opowiadając o nocnej wolności, o ucieczce od codzienności, z dużą dawką szczerości oraz chwytliwego grania. Numer "Are You Ready" jest dynamiczny, chwytliwy oraz bardzo rytmiczny, w którym człowiek zbiera siły, by zrobić krok w nieznane, gdzie refren niesie mobilizującą energię. Utwór "Born To Run" jest to melodyjny manifest drogi w hard rockowym wydaniu, opowieść o człowieku, który nie potrafi zostać w miejscu, a natura jest ruch oraz wolność. Piosenka "Hellbreaker" to krótki ale skuteczny atak, ostro, szybko oraz precyzyjnie, z dużą ilością surowością oraz charakterystyczną bezpośredniością opowiada o konfrontacji, gdzie bohater przestaje się cofać i rozbija własne piekło, czy to strach, gniew, czy przeszłość. Kompozycja "Turn The Page" uderza przebojowo, chwytliwe oraz bardzo intensywne, pokazując hard rockowo - AOR-owe oblicze, opowiadając o zamknięciu rozdziału, o wejściu w kolejny etap mimo ciężaru wspomnień. Kawałek "Road To Remember" gdzie hard rock miesza się z refleksją, o pamięci, która nie jest ciężarem, w mocnym wydaniu. Numer "Under The Moonlight" dalej gra w melodyjnym stylu, z dużą ilością emocji, przestrzeni, lekkości oraz ciepła, ale podszyte melancholią, o chwilowym azylu, który daje noc. Album zamyka efektowny utwór " Power" który wybrzmiewa jak marsz przez mrok, mocny, ciężki z wyraźnym naciskiem, na adrenalinę, przestrzeń, opowiadając o determinacji, oraz momencie, w który człowiek przestaje się wahać, i bierze odpowiedzialność za własną drogę.
"Boom Bang Goodbye" to płyta zbudowana na melodyjnym hard rocku, w którym każdy utwór działa jak osobny rozdział jednej historii, o ruchu, o odcięciu, o sile, o nocnych przestrzeniach, o pamięci, o przełamywaniu własnych granic. Album jest spójny, prosty, szczery, jak nocna trasa, na której mijane światła układają się w historię, którą trzeba przeżyć do końca.
Moja ocena: 4,5/5

%20Kaine%20-%20Extinctions%20End%20-%2028.06.2026.jpg)
.webp)
Komentarze
Prześlij komentarz