Sinsid – All That Remains - (2026)


 

                    Zespół Sinsid, powołany do życia przez wokalistę Terje Singha Sidhu na smaganym wiatrem zachodnim wybrzeżu Norwegii, jest uosobieniem surowego, potężnego heavy metalu. Muzycy od czternastu lat wkładają w swoją twórczość szczerą, płomienną pasję, nieustannie szlifując warsztat i ostrząc swoje metalowe oręże. Efektem są energetyczne koncerty oraz cztery pełnowymiarowe albumy, z których każdy kolejny podnosi poprzeczkę i dostarcza jeszcze większej dawki mocy. Pochodzący z regionu Rogaland kwintet wypracował styl oparty na chwytliwych gitarowych riffach i hymnicznych refrenach, nadających utworom męski, surowy charakter zakorzeniony w tradycji klasycznego metalu. Ostatnim wydawnictwem przed przerwą był album "In Victory" z 2022 roku.Teraz, po czterech latach milczenia, zespół powrócił z najnowszym krążkiem "All That Remains", manifestem ich nieustającej lojalności wobec heavy metalu i dowodem, że Sinsid wciąż rośnie w siłę. 

 

                    Utwór tytułowy "All That Remains" to soczysty nordycki heavy metal, oparty na świetnych riffach, które są galopujące oraz chropowate, a wokal robi wrażenie, dużo tutaj surowości oraz ekspresji. To czysta metalowa esencja, opowiadająca o historii, mitach, walkach oraz wytrwałości. Słychać tutaj wpływy Judas Priest, Accept, Blind Guardiana oraz Sabatonu z dużą ilością szorstkości. Piosenka "Sarcophagus" również galopuje z thrash metalowym pazurem, gdzie wszystko mknie jak rydwan, opowiadając o symbolice grobowej, historii, gdzie wszystko jest w kamieniu oraz ciemności. Kompozycja "Running" niesie się w klasycznej energii, w oparciu o nośny riff, krążąc wokół ucieczki, presji i nieustannego ruchu. To metalowa opowieść o biegu przez mrok, o próbie wyrwania się z czegoś, co goni, o determinacji i napięciu. Wszystko podane w surowości oraz minimalizmie. Kawałek "Templars Of Metal" jest bardzo marszowy, jest niczym jak metalowy sztandar, opowiadając o braterstwie, lojalności, z patosem oraz dumą. Numer "Pioneers" jest bardzo hymnowy, klasyczny oraz mknie do przodu, opowiadając o twórcach heavy metalu, który zbudowali fundamenty brzmienia i kultury. Utwór "Lawless Hunter" w swojej ciężkości, marszowości oraz twardości robi wrażenie, pokazując postać samotnego łowcy, gdzie wszystko kręci się wokół pościgu, bezprawia, samotnego wymierzania sprawiedliwości. To historia łowcy, który działa poza prawem. Piosenka "Azad Hind" jest podniosły, mocny, surowy, klasyczny, z naciskiem na rytm oraz wokal, opowiadając o ruchu Azad Hind, indyjskim zrywie przeciw brytyjskiej dominacji. Atmosfera jest heroiczna, z egzotyczną mroku. Kompozycja "The Horror (I Know)" ma przytłaczającą atmosferę, pełną posępności oraz napięcia, opowiadając o lęku, traumie oraz wspomnienia. Kawałek "Breaking All The Rules" jest szybki, intensywny heavy metalowy z hard rockowym zacięciem z zadziornością oraz buntowniczością, opowiadając o łamaniu zasad, sprzeciwie, niezgodzie na narzucone reguły. Klimat jest uliczny, pełen energii i determinacji. Numer "Somewhere In The Dark" jest melancholijny, chropowaty, zamglony z wyraźnym naciskiem na klimat, opowiadając o błądzeniu w mroku, o stanie zawieszenia między strachem a poszukiwaniem wyjścia. To historia człowieka, który idzie przez ciemność. Album zamyka utwór "Lords Of The Northern Land" w swojej surowości, dumie, pełen nordyckiego ciężaru, gdzie wszystko działa jak wojowniczy pochód, opowiadając o władcach północy, zakorzenionych w mitologii i historii nordyckiej.  Klimat jest heroiczny, zimny, pełen majestatu północnych krain. 

                     "All That Remains" to album zakorzeniony w klasycznym europejskim heavy metalu, masywne riffy, marszowe tempa, galopujące fragmenty i chropowaty, dominujący wokal Terje Singh Sidhu. Brzmienie jest surowe, tradycyjne, pozbawione współczesnych ozdobników, album stoi na riffie, rytmie i ciężarze. To metal, który idzie naprzód jak stalowy pochód, czasem pędzi, czasem zwalnia, ale zawsze pozostaje wierny klasycznej formie. To album świadomie budujący pomnik tradycyjnego heavy metalu, z nordycką surowością jako znakiem rozpoznawczym.

Moja ocena: 4,5/5

 

Komentarze

Popularne posty