Erik Grönwall - Bad Bones - (2026)
Szwedzki wokalista Erik Grönwall zdobył pierwszy rozgłos, wygrywając program Idol w 2009 roku. Ten sukces otworzył mu drogę do kariery, w której wydał dwa solowe albumy, oba wysoko notowane na szwedzkich listach przebojów. Te wydawnictwa stały się dla Grönwalla trampoliną do dołączenia najpierw do H.E.A.T, a później do amerykańskiej grupy hardrockowej Skid Row. W tym okresie artysta zmagał się z białaczką, a skupiając się na powrocie do zdrowia, opuścił Skid Row. Jego album "Bad Bones" jest celebracją powrotu, nowym solowym wydawnictwem zawierającym dziesięć świeżych kompozycji. Hard rock stanowi tu siłę napędową, choć momentami Grönwall sięga po bardziej melodyjne, AOR‑owe brzmienia.
Utwór "Born To Break" brzmi jak iskra zapalna, która zrzuca z siebie cały ciężar. To nowoczesny hard rock z stadionowym sznytem, opowiadając o przetrwaniu, odbudowie oraz odzyskaniu własnego głosu. Dużo tutaj motywacyjnej energii rodem z klasycznych hymnów. Piosenka tytułowa "Bad Bones" jest przebojowy, niosący się wysoko, przecinający mrok, pokazując dzikość natury. Bohater akceptuje swój instynkt oraz niepokorność, bo to czyni go prawdziwym. To nowoczesny hard rock z stadionową energią, oraz lekka pop - rockowy puls dodaje świeżości. Kompozycja "Praying For A Miracle" ma w sobie emocjonalną moc, tworząc przestrzeń, to jak oddech po długiej walce, gdzie jest to modlitwa o odrodzenie, siłę, o znak, który pozwoli iść dalej. Słychać tutaj sporo balladowego podejścia o nadziei oraz powrocie do życia. Numer "Who’s The Winner" jest refleksyjny, czysto refleksyjny, gdzie pada pytanie o prawdziwie zwycięstwo. To opowieść o rywalizacji oraz konfrontacji z drugim człowiekiem i własnym cieniem. Kawałek "Lost For Life" ma w sobie dużo przestrzeni, który unosi się nad mrokiem, jak neon nad pustą ulicą, pokazując zagubieniu i przetrwanie. To hymn o prawdziwej sile w przebojowym tempie. Utwór "Twisted Lullaby" to kołysanka dla niespokojnych, dla tych, którzy nie zasypiają w ciszy. Stadionowa energia, szybkie tempo oraz zadziorność, robią tutaj robotę z rockową bezczelnością oraz osobista historia Erika Grönwalla, odbudowa, przetrwanie, powrót do głosu i sceny. Piosenka "Save Me" to wołanie o ratunek, które brzmi jak bunt.Gitary tną powietrze, perkusja trzyma puls z precyzją serca, a wokal jest napięty, mocny. Dużo tutaj chwytliwości, przebojowości oraz chóralnego brzmienia. Zdecydowanie słychać tutaj granie H.EA.T, oraz zadziorność Skid Row. Kompozycja "Hell & Back" brzmi jak żołnierz wracający z frontu. To opowieść o chorobie, strachu, utracie kontroli, o tym, jak wygląda życie, gdy ciało odmawia posłuszeństwa, po raz kolejny Erik pokazuje swoją osobistą historię z nową siłą. Kawałek "How High" to deklaracja ambicji, głodu życia, powrotu do marzeń większych niż samo przetrwanie. To piosenka o tym, że świat nie jest już zagrożeniem, lecz przestrzenią do zdobycia. Numer "Written In The Scars" mówi o tym, że blizny nie są pamiątką bólu, lecz mapą drogi, którą trzeba było przejść. Dużo ciepła oraz ukazanie człowieka, który nie wstydzi się swoich blizn. To czysta ballada, która płynie i wpisuje się w narrację całego albumu, zrozumienie, że przetrwanie nie jest końcem historii, tylko jej początkiem z nostalgiczną aurą zamyka płytę.
"Bad Bones” to album zbudowany na jasnym, przestrzennym hard rocku, w którym gitary unoszą się wysoko, a ich chropowatość przypomina mokry asfalt po burzy. Riffy są mocne, podniesione, często szybkie, perkusja trzyma puls pewnie, jak krok kogoś, kto odzyskał równowagę. Wokal Grönwalla jest czysty, triumfalny, pełen światła, ale w tym świetle wciąż widać cień. Całość ma w sobie energię, która nie pędzi bezmyślnie, tylko niesie historię.
Moja ocena: 4/5

%20Kaine%20-%20Extinctions%20End%20-%2028.06.2026.jpg)
.webp)
Komentarze
Prześlij komentarz