Kerrigan – Wayfarer - (2026)


 

                    Niemiecki Fryburg, znany z jednej z największych w kraju liczb słonecznych godzin w roku, od lat kojarzy się z winem, wyśmienitą kuchnią i południowo‑zachodnim luzem regionu Badenii. Właśnie stamtąd pochodzi Kerrigan, jeden z najbardziej obiecujących nowych zespołów grających tradycyjny heavy metal. Grupę założyli w 2020 roku Bruno Schotten (gitara, bas) oraz Jonas Weber (wokal, gitara), szybko zwracając uwagę sceny swoim klasycznym, surowym brzmieniem. Po trzyletniej przerwie Kerrigan powrócili z najnowszym wydawnictwem "Wayfarer", drugim albumem w dorobku. Ich debiut, "Bloodmoon" z 2023 roku, ukazał się nakładem High Roller Records, wytwórni, która zainteresowała się zespołem po publikacji kompilacji "Heavy Metal 2020", prezentującej najciekawsze młode formacje gatunku. Nowy album umacnia pozycję Kerrigan jako jednego z najważniejszych głosów współczesnego niemieckiego heavy metalu: dojrzalszych, pewniejszych siebie, wciąż wiernych tradycji, ale coraz odważniej kreślących własny styl.

    

                    Utwór "Torchbearer" brzmi od samego początku, jak metalowy rytuał, który nie atakuje brutalnością, lecz klasycznym, eleganckim ciężarem, w retro stylu, z klarownymi riffami, bębnami oraz melodyjnością, tworzą symbol nadziei oraz buntu w klimacie heroicznej podróży. Piosenka "Asylum" prowadzi narrację, w klasycznym oraz charakterystycznym stylu dla zespołu, trzymając słuchacza w napięciu, opowiadając o izolacji, schronieniu, które staje się więzieniem, jest to obraz samotności, gdzie bohater musi zmierzyć się z własnym cieniu. Dużo tutaj speed metalowej jazdy, sci-fi. Kompozycja "The Ice Witch " w chłodnym oraz epickim klimacie, unosi się nad surowością, ale też aurą baśniowej potęgi, opowiadając o samotnej strażniczce lodu, która jednocześnie chroni i więzi. Kawałek "Surrender" ma w sobie ducha heavy metalu z lat 80 - tych, tworząc obraz poddania się, z epickim wydaniu o przemianie bohatera w hymnowym wydaniu w dramatycznym stylu. Numer tytułowy "Wayfarer" jest metalową opowieścią o drodze, która nie ma końca w marszowym rytmem, opowiadając o historii samotnego wędrowca idącego przez bezkres. Pojawia się tutaj po raz kolejny motyw przemiany, nieustannego poszukiwania, w epickim wydaniu z elementami fantasy o dramatycznym brzmieniu. Utwór "Blood And Steel" jest jak metalowy bitewny hymn oraz etos wojownika. Brzmienie jest epickie, z podniosłą aurą, opowiadając o walce, honorze oraz przeznaczeniu. Piosenka "Dystopia" jest jak chłodna oraz ciężka przestrzeń, gdzie każdy riff jest echem odbijających od ruin dawnych cywilizacji, gdzie wszystko jest przesycone beznadzieją i determinacją. Dużo tutaj słychać samotność, pustką oraz charakteru wędrowca. Kompozycja " Fighter" przedstawia portret człowieka, który nie zna odwrotu, pokazując po raz kolejny opowieść o determinacji, sile charakteru oraz nieustępliwości w melodyjnym metalu. Album zamyka kawałek "Red Light Tower to historia wieży‑strażnika, miejsca obserwacji i odosobnienia. Czerwone światło staje się symbolem granicy, zagrożenia, punktu, którego nie powinno się przekraczać. Zespół buduje klimat zimnymi riffami z posępną elegancją w filmowym wydaniu.

 

                    "Wayfarer" to płyta, która brzmi jak metalowa podróż przez światy pełne mroku, samotności i epickiej determinacji. Kerrigan budują ją na fundamencie retro‑heavy metalu lat 80., ale podają go z nowoczesną precyzją i filmową atmosferą, klarowne riffy, marszowe rytmy, narracyjne wokale. Każdy utwór jest tu jak osobny rozdział większej opowieści, o wędrowcach, wojownikach, strażnikach, o miejscach, które istnieją na granicy światów.

Moja ocena: 4.5/5

 
 

Komentarze

Popularne posty