Glorious Bankrobbers - Intruder - (2026)
Glorious Bankrobbers, założeni w Sztokholmie w 1983 roku, szybko zdobyli rozgłos dzięki bezkompromisowemu brzmieniu i elektryzującym występom na żywo. Ich debiut z 1984 roku, wyprodukowany przez Kee Marcello, zapowiedział nadejście zespołu, który miał przesuwać granice rockowej ekspresji. Do 1989 roku grupa ugruntowała swoją pozycję albumem "Dynamite Sex Doze", przełomowym wydawnictwem, które stało się fundamentem szwedzkiej sceny sleaze rocka i action rocka. Utwór tytułowy trafił na antenę MTV "Headbangers Ball", a amerykańska trasa, zwieńczona nagraniem kultowego koncertu "Live at CBGB’s N.Y.C.", otworzyła zespołowi drzwi do międzynarodowej sławy. Po dwóch latach przerwy Glorious Bankrobbers wkroczyli w nowy rozdział współpracy z wytwórnią Wild Kingdom Records, wydając album "Intruder". To dwanaście premierowych utworów ukazujących pełne spektrum możliwości zespołu, od wybuchowego, energetycznego action rocka po potężną, bogato zaaranżowaną balladę, która wprowadza ich brzmienie na zupełnie nowe terytoria.
Utwór tytułowy "Intruder" od samego początku łączy ze sobą rockowe uderzenie z metalową zadziornością, z dużą ilością niepokoju, opowiadając o historii intruza, który przekracza granicę, której nie powinien dotykać. Dużo tutaj pokus, konfliktu, wobec tego co jest nieproszone, prezentując scena jak z thrillera. Piosenka "We Can Go Higher" trzyma energetyczną formę, z charakterystyczną zadziornością, w formie hard rockowej, opowiadając o wyrwaniu się, przebicia sufitu z melodyjną grą w stylu Bon Joviego czy Def Leppard oraz AOR-owym obliczem. Kompozycja "Rollin In Hollywood" prezentuje nostalgiczną podróż w pastelowym wydaniu, ale widać światła, kurz, obietnicę oraz złudzenie. Słychać tutaj blues - rocka, AOR lat 80 - tych oraz filmowy urok. Kawałek "Rabbit Hole" pędzi bez wytchnienia, z surowością, zadziornością, bez hollywoodzkiego blasku, bardziej to pokaz niepewności, pokazując metaforę czegoś niebezpiecznego, gdzie nie ma powrotu. Numer "Come Rain Come Shine" prezentuje rockową drogę, z amerykańskim wydźwiękiem, opowiadając o trwaniu, pomimo pogody, burzy oraz zjazdów z dużą ilością emocjonalnego oblicza z lojalnością oraz przestrzenią, słychać tutaj inspirację Tomego Petty'm oraz charakterystycznym luzem zespołu. Utwór "Black Jonas" jest chropowaty, ciężki, jak krok postaci postaci z ciemnej uliczki, z dużą ilością dusznego ton z emocjonalnym zacięciem oraz napięciu w atmosferze filmowego thrillera. Piosenka "Ready For The Good Times" posiada brudne klimat nocnej imprezy w zadymionej barze, z dużą ilością melodyjności oraz przebojowości, opowiadając o deklaracji hedonizmu, rozterek, cieni. Kompozycja "Down" jest chropowaty, surowy, ale nie zapomina o przebojowości i melodyjności oraz gęstej bluesowej atmosferze z filmowym ujęcie o bohaterze schodzącym w ciemniejszą stronę nocy, opowiadając o upadku, pogodzeniu się z mrokiem. Kawałek "Vampire" ma gotycki połysk, złowieszczy nastrój z chłodną aurą o teatralny tonie, z dużą ilością energii oraz moc w drapieżnym wydaniu. Numer "You Let The Devil In" prezentuje napięcie, tworząc niepokój oraz decyzji, której nie da się cofnąć w gęstej atmosferze o wpuszczeniu czegoś ciemnego, jak impuls, pokusy czy demona. Utwór "C'mon Jane" ma w sobie melancholię, opowiadając o kobiecie widmie, której imię wraca jak echo, z tęsknotą, wspomnieniem, z dużą ilości emocji. Piosenka "Starstriped Western Boots" z dumą zamyka płytę w westernowym wydaniu dodając elementy rocka z południa, opowiadając o outsiderze oraz kowbojskim micie w klimacie neonowego Los Angeles w filmowej, zadziornej stylizacji w amerykańskim wydaniu.
"Intruder" to album nocnych kontrastów, szybkie, brudne sleaze’owe strzały mieszają się tu z ciężkim bluesowym zjazdem, westernowym cieniem i pastelową melancholią. Całość brzmi jak nocne miasto, w którym każdy utwór jest inną uliczką, raz neonową, raz pustynną, raz duszną. Tematycznie to galeria outsiderów i figur‑mitów: wampir, kowboj‑widmo, kobieta‑echo, diabeł wpuszczony przez uchylone drzwi, bohater spadający w dół bez próby zatrzymania. Inspiracje krążą wokół sleaze lat 80., bluesowego mroku, westernowego mitu i klasycznego hard rocka, podane w spójnej, nocnej estetyce Glorious Bankrobbers.
Moja ocena: 4/5
%20Glorious%20Bankrobbers%20-%20Intruder%20-%2005.07.2026.jpg)
%20Kaine%20-%20Extinctions%20End%20-%2028.06.2026.jpg)
.webp)
Komentarze
Prześlij komentarz