Ravenspell – Obsidian King - (2026)
Ravenspell to zespół z Quebecu w Kanadzie, specjalizujący się w połączeniu speed metalu i tradycyjnego heavy metalu. W 2025 roku formacja zaczęła publikować pierwsze single, zapowiadając nadejście debiutanckiego albumu długogrającego "Obsidian King". Płyta ukazała się 12 marca 2026 roku nakładem Fighter Records i zawiera 10 utworów o łącznym czasie trwania około 40 minut.
Utwór "God The Watcher" od samego początku jest bardzo szybki i klasyczny wybrzmiewający, utrzymany w duchu wczesnych lat 80 - tych z dużą ilością epickiej narracji oraz energią. Słychać tutaj inspirację Iron Maiden, Omen, Helstar czy Visigoth. Tekstowo czerpiąc z mitologii, symboliki biblijnej opowiadając o boskim strażniku obserwującego ludzkość z niebios i stającego do walki z siłami ciemności. Piosenka "Onwards We March" w bojowym i szybkim nastroju uderza wyraziście i klimatyczne z nieustępliwą dynamiką z epickim charakterem, tworząc opowieść o niepowstrzymanym marszu ku walce w estetyce fantasy. Kompozycja " Book Of The Dead" ma w sobie mrok oraz posiada ceremonialne granie z okultystycznym klimatem, nawiązuje do motywów księgi umarłych oraz konfrontacji z tajemnicą śmierci. Słychać tutaj inspirację Mercyful Fate oraz Manilli Road. Kawałek "Warriors 9 to 5" ma w sobie energię z patosem z chwytliwymi riffami oraz melodyjnym wokalem, opowiadając o codzienności życia. Numer "Obsidian Wing" trzyma klasycznego speed i heavy metalu z wyrazistym brzmieniem z dużą ilości przebojowości. Utwór "Hellstorm" uderza agresywnym speed metalowym atakiem bez wytchnienia z szybkością, ostrymi riffami oraz tworzy klimat kataklizmu oraz totalnej destrukcji z wpływami black oraz thrashowymi z brutalnym charakterem. Piosenka "Raise Hell" ma w sobie heavy i speed metalowe granie z teatralnym charakter z dramatyzmem oraz bitewnym granie z mroczną estetyką oraz podniosłą aurą. Kompozycja "Relentless" trzyma się atmosferycznego brzmienia z podniosłością oraz grobową aurą, nadając skojarzenia w stylu Jag Panzer w poczucie narastającego zagrożenia w horrorowej barwie z determinacją oraz marszu przez ciemności. Krótki kawałek "Battleaxe Apocalypse" wyprowadza szybki speed metalowy cios z agresywnym podejście, niczym szarża barbarzyńcy. Numer "Attila" opowiada o potędze Atylli jako "Bicza Bożego", którego podboje i brutalność urastają do ragi mrocznego mitu z dużą ilością napięcia i furii, wybrzmiewa jak metalowy epos o narodzinach i triumfie legendarnego wodza Hunów.
"Obsidian King" to potężny debiut Ravenspell, album łączący speed‑metalową furię, mroczny heavy metal i epicką, barbarzyńską narrację, wybrzmiewa surowo, intensywnie i oldschoolowo, ale jednocześnie teatralnie i klimatycznie, agresywne riffy i gęsta, horrorowa atmosfera tworzą spójny świat pełen bitew, nekromancji i mrocznych legend. To płyta, która jednocześnie oddaje hołd klasykom US heavy/speed metalu i wnosi własną, wyrazistą tożsamość.
Moja ocena: 4/5

.jpg)

Komentarze
Prześlij komentarz