Embrace Of Souls - The Battle Of The Dead - (2026)
Embrace Of Souls to włoski projekt power metalowy Michele Olmiego, który z czasem przekształcił się w pełnoprawny zespół koncertowy. Od debiutu The Number of Destiny w 2021 roku, dobrze przyjętego także w Japonii, formacja rozwija brzmienie zakorzenione w heavy i power metalu lat 80 - 90., wzbogacone o epicki i symfoniczny rozmach początku XXI wieku. Mocne riffy, podniosła atmosfera i melodyjna wrażliwość stały się ich znakiem rozpoznawczym. Wraz z albumem Forever Part Of Me w 2024 roku zespół wkroczył w dojrzalszy etap twórczy, wzmocniony zmianami personalnymi i nową energią. Kluczową rolę odgrywa obecny duet wokalny: Giacomo Rossi jako główny głos oraz Martina Mazzeo, której sopran dodaje muzyce operowej głębi. Ich kontrast – światło i mrok, siła i elegancja,definiuje współczesną tożsamość zespołu. Po występach u boku takich grup jak Domine, Vision Divine, Stratovarius, Sonata Arctica czy Rhapsody Of Fire, Embrace Of Souls pracują nad nowym materiałem, rozwijając swoje epickie, narracyjne podejście, by umocnić pozycję na międzynarodowej scenie power metalowej. Teraz po 2 latach przerwy zespół powróci z najbliższy piątek z najnowszym wydawnictwem "The Battle Of The Dead".
Utwór tytułowy "The Battle Of The Dead" zaczyna płytę z odpowiednią nastrojowością, prezentując konkretny power metalu z kontrastowy duetem wokalnym, który oddaje historię o świecie niszczonym przez plagę, opowiadając o konflikcie między żywymi a umarłymi. Słychać tutaj wyraźnie wpływy europejskiego power metalu, muzyki filmowej oraz mrocznej fantastyki. Idąc dalej piosenka "Eversun" potwierdza i kontynuuje wizję w symfonicznym ujęciu z hymnowym podejście o pamięci oraz poświęceniu, o walce z mroczną plagą. Kompozycja "The Plague" ma w sobie mroczny klimat z militarnymi rytmami oraz dramatycznymi wokali jak i orkiestracjami, które oddają tajemniczą chorobę duszy, opowiadając o świecie który zaczyna rozpadać się pod wpływem plagi w katastroficznej atmosferze. Kawałek "The Gathering" uderza power metalowym hymnem w marszowym tempie oraz prezentuje jednoczenie się świata przed ostateczną bitwą oraz przełamanie strachu. Numer "Spine" uderza mroczne, intensywnie oraz bardzo przebojowo w dramatycznych tonach, aby oddać moment wewnętrznego załamania bohatera, oraz walce z własnym cieniem, tworząc napięcie, emocjonalny ciężar oraz psychologiczną głębię. Utwór "Who Can Save Us" mknie w power metalowym rytmie z mroczną otoczką oraz emocjonalnymi wokali, aby oddać moment zwątpienia i poszukiwania nadziei w świecie niszczonym przez plagę. Piosenka "Betrayal" oddaje moment zdrady i rozpadu zaufania wśród bohaterów, powodując przez plagę, która prowadzi do wewnętrznego kryzysu. Kompozycja "The Dark Lord" stanowi mroczny wydźwięk z ciężkimi riffami, epickością, która przedstawia władcę armii cieni i nadciągają wojną żywych z umarłymi, oraz zapowiada nieuchronną konfrontację z antagonistą. W kawałku "The War" gościnnie pojawia się wokalista Morby, ze swoim charakterystycznym wokalem, który jest heroiczny, a wraz z epicką muzyką potęguje efekt, prezentując wojną z armią cieni i determinacji przed ostatecznym starciem. Wyraźnie zaznaczone jest napięcie z bitewnym szałem. Numer "Sacrifice" prezentuje poświęcenie, wymiar wojny, tragizm bohaterów oraz konieczności oddania tego, co najcenniejsze w filmowej dramaturgii. Utwór "Desolate Lands" zawiera melancholijny i nastrojowy wydźwięk z dramatyczną historię, ukazującą świat zniszczony przez plagę, prezentując ruiny oraz żałobę po utraconym świecie. Słychać tutaj inspirację z mrocznego fantasy, europejskiego power metalu i klimatu post - apokaliptycznego z patosem wieńczy dzieło.
"The Battle Of The Dead” to epicki, symfoniczno‑power‑metalowy koncept‑album, który łączy filmową skalę, dramatyczną narrację i mroczne fantasy w jedną spójną opowieść o świecie zniszczonym przez plagę deprawującą dusze. Embrace Of Souls budują historię pełną bitew, zdrad, poświęcenia i heroizmu, a brzmieniowo łączą melodyjne riffy, monumentalne orkiestracje i kontrastowy duet wokalny w stylu europejskiej szkoły power metalu.
Moja ocena: 4,5/5

.jpg)

Komentarze
Prześlij komentarz