Autumn’s Child – Melody Lane - (2026)


 

                        Szwedzka scena rocka melodyjnego od lat słynie z zespołów, które potrafią połączyć przebojowość z rzemieślniczą precyzją. Właśnie z tego środowiska wyrasta Autumn’s Child, projekt założony przez wokalistę i gitarzystę Mikaela Erlandssona po zawieszeniu działalności Last Autumn’s Dream. Od początku było jasne, że nie będzie to jedynie poboczna inicjatywa, lecz pełnoprawny zespół, w którym Erlandsson otacza się muzykami o podobnej wrażliwości, zakorzenionej w klasycznym AOR, skandynawskim hard rocku i eleganckiej, melodyjnej produkcji. "Melody Lane" to kolejny krok w rozwoju tej formacji, album, który kontynuuje szwedzką tradycję grania z rozmachem, ale bez przesadnego patosu. To płyta zbudowana na doświadczeniu, intuicji i charakterystycznym dla Erlandssona wyczuciu melodii, a jednocześnie materiał, który pokazuje, że Autumn’s Child nie stoi w miejscu. 

 

                    Utwór "Heartbreak Boulevard" to bardzo klasyczny skandynawski melodyjny hard rock z szybkim pulsem, świetnymi riffami oraz wyrazistym wokalem i refren. Opowiadając o podróży przez samotność i ból po rozpadzie, ale z nadzieją na lepsze. Piosenka "Pray For The King" trzyma się podniosłego poziomu z epickim refrenem. Brzmieniowo jest przestrzennie, emocjonalnie oraz marszowo, natomiast lirycznie opowiada o upadku autorytetu i próbie ocalenia wartości z dużą ilością dramatycznego podejścia. Kawałek "Fight To Love Again" jest klimatyczną balladą hard rockową o emocjonalnym podejściu z bardzo intymnym podejście, tematycznie opowiada o podnoszeniu się po zranieniu oraz odwadze, aby ponownie otworzyć serce na nowe. Numer "Singalong" ma koncertowy wydźwięk z pozytywnym brzmieniem oraz rytmicznymi gitary oraz klimatycznym refrenem o wspólnocie i sile muzyki. Utwór "A World Without Love" wybrzmiewa balladowo łącząc ze sobą melancholię z elegancję o melodyjnym podejściu. Filmowe granie jest tutaj naprawdę mocno wyraziste tworząc opowieść o pustce po utracie miłości. Piosenka "Highway To The Sky" ma w sobie dużo przestrzeni o melodyjnym podejściu z energią opowiadając o szukaniu nowego początku z dużą ilością nadziei. Kawałek "Headlines" jest bardzo melodyjny o chaosie współczesnych mediów, oraz zmęczeniu informacyjnym i pragnieniu autentyczności. Utwór "Lovesong" jest delikatny, przyjemny oraz ciepły z mocną deklaracją uczuć, ponieważ to hymn o miłości, która daje spokój i sens. Piosenka "Melody" brzmi bardzo melodyjnie o sile muzyki jako leczy oraz nadaje sens. Kawałek "Rock Of Empathy" wybrzmiewa podniośle z dużą ilości empatii jako fundamencie relacji. Utwór "Dead Cold" zamyka płytę o emocjonalnym tonem oraz cięższych gitarach, tworzy portret serca, które przestało czuć, tematycznie nawiązuje do opowieści o wypaleniu oraz samotności. 


 

                    "Melody Lane" to album, który potwierdza, że Autumn’s Child pozostaje jednym z najpewniejszych punktów skandynawskiego rocka melodyjnego. Szwedzki projekt Mikaela Erlandssona nie szuka rewolucji, zamiast tego konsekwentnie rozwija własny styl, oparty na eleganckich melodiach, klarownych aranżacjach i charakterystycznym, ciepłym wokalu. Płyta łączy przebojowość z dojrzałością, a jej największą siłą jest naturalność: nic tu nie jest wymuszone, każdy utwór płynie z lekkością typową dla muzyków, którzy dokładnie wiedzą, co chcą powiedzieć.To materiał solidny, spójny i pełen klasy, idealny dla słuchaczy ceniących skandynawski AOR i rock z wyczuciem melodii. Autumn’s Child nie zaskakuje kierunkiem, ale imponuje jakością i właśnie w tym tkwi urok Melody Lane. Jeśli celem było stworzenie albumu, który po prostu dobrze się słucha, to zadanie wykonano z pełną świadomością i rzemieślniczą precyzją.

Moja ocena: 4/5

 

Komentarze

Popularne posty