Vanishment – And Now We Die - (2026)


 

                    Większość kojarzy Seattle przede wszystkim z eksplozją grunge’u lat 90., choć zagorzali fani muzyki dobrze wiedzą, że miasto od dekad ma również silnie zakorzenioną scenę metalową. Vanishment, powstały w 2019 roku, świadomie czerpie z tej tradycji, łącząc lokalny charakter z klasycznym heavy i thrashem metalem. Zespół tworzą byli członkowie takich formacji jak Himsa, Lair Of The Minotaur, Hell Promise, Trial czy Earthen Grave. Po kilku latach intensywnego pisania materiału i niezależnym wydaniu "No More Torture", grupa podpisała kontrakt z M-Theory Music, przygotowując grunt pod premierę drugiego albumu "And Now We Die". Okładka jest bardzo charakterystyczna i świetnie oddaje estetykę zespołu, z niemal apokaliptyczną symboliką.  Nowy materiał został zarejestrowany z Nicholasem Wilburem w Anacortes Unknown, zmiksowany przez perkusistę Chrisa Wozniaka i zmasterowany przez Alana Douchesa. 


                    Utwór "Scarred In Fate" prezentuje połączenie chropowatego wokalu z muzykalnością zespołu przenosi w twórczość wczesnego Anthrax. Słychać tutaj wyraźnie energię, hymniczny refren, z soczystymi klasycznymi riffami, można też odnieść wrażenie, że są jeszcze nawiązania do amerykańskiego metalcore'u z początku lat 2000, nadając ciekawy charakter. Piosenka "Darkened Innocence" jest bardzo surowy, thrash metalowy, ale ma też ducha power metalowego, z dużym poczuciem świeżości, łącząc ze sobą tradycją z mocą oraz nowoczesną energią. Kawałek "How I Bleed" trzyma surowość, ale też co ciekawe zawiera melodyjne momenty. Muzykalność zespołu jest nienaganna, z dużą ilością dynamiki. Numer "Steel Demise" uderza dalej thrash metalową energię oraz żywiołem. Muzyka jest szybka, agresywna oraz słychać wyraźny szał z dużą ilością bezpośredniego podejścia. Utwór "Die In My Shelter" trzyma się bezpretensjonalnego połączenia heavy i thrash metalu, w którym stawia się na energię oraz klasyczną dramaturgię. Piosenka "Engraved Under Skin" prezentuje emocjonalną głębię z dodatkowymi neoklasycznymi zagraniami, pokazując wysokie umiejętności muzyków. Zespół podkreśla swoje thrash i heavy metalowe połączenie z naciskiem na kontrast pomiędzy szybkim, agresywnym riffowaniem a cięższymi, bardziej monumentalnymi fragmentami. Kawałek "Unleash The Storm" jest bardzo bezpośredni i energetyczny. Słychać tutaj wpływy muzyki rodem z Testamentu, uchwycone z energią oraz wigorem. Numer "Conviction" pokazuje thrash metal w mocnym zwartym riffie z pewnością siebie, determinacją oraz dramaturgią z bojowym charakterem. Utwór "Ellipsis" pełni rolę spokojniejszej, instrumentalnej odskoczni prowadząc ku finałowi, sięgając po akustyczne gitary i kojące brzmienia rodem z lat 70., z subtelną domieszką wczesnego progresywnego metalu. Piosenka "Ashes And Bone" zamyka płytę na granicy progresywnego thrash metalu, z harmonicznymi i dramatycznymi zwrotami które mogą przywoływać skojarzenia z Iced Earth.

 

                    Vanishment łączy w swojej muzyce wiele intrygujących elementów zaczerpniętych z różnych odcieni metalu, co trafia zarówno do fanów klasycznego, tradycyjnego poweru, jak i starej szkoły thrashu. Dzięki "And Now We Dietemu imponuje solidną mechaniką i zestawem zapadających w pamięć kompozycji, które z łatwością odnajdą miejsce w najróżniejszych kolekcjach od tych skupionych na oldschoolowej energii po bardziej eklektyczne zbiory. 

 

Moja ocena: 4/5 

 

 

  

 

Komentarze

Popularne posty