Fireborn - Dreamcatcher - (2026)
Fireborn to niemiecki zespół melodycznego metalu, który jako kwintet łączy w sobie doświadczenie i ambicję. Ich muzyka wyrasta z precyzyjnie określonych korzeni, a jednocześnie niesie ciężar inspiracji, dzięki którym potrafią swobodnie splatać melodyjny metal z klasycznym hard rockiem. Formacja działa pod skrzydłami tej samej menedżerskiej, kompozytorskiej i producenckiej ekipy, która stoi za sukcesem Burning Witches, i właśnie przygotowuje się do premiery swojego najnowszego albumu "Dreamcatcher". Na czele zespołu stoi wokalistka Jenny Gruber który jest obdarzona rzadką umiejętnością przechodzenia od chropowatego, drapieżnego charczenia do potężnych, wznoszących się fraz, które bez wahania mogłyby zachwycić samą matkę metalu, Doro Pesch. Oprócz Jenny skład zespołu prezentuje się następująco: Rick Götze – gitara, Dennis Weber – gitara, Christian Lehr – gitara basowa, Raphael Singh – perkusja. Okładka albumu nadaje osobisty charakter, przedstawiając wokalistkę Jennę jako symbol wspólnych marzeń wszystkich członków zespołu.
Utwór "Dancing With The Villain" to połączenie hard rocka z metalowym sznytem, z dużą ilością szybkości, melodyjności, mocnym refrenem oraz dużo ilością dynamizmu, z lekką teatralnością, opowiadający o o rozpoznaniu wartości prawdziwych muzyków i o konfrontacji z antagonistami, zarówno tym zewnętrznymi jak i wewnętrznymi. Piosenka "Set The World On Fire" wpisuje się w motyw przewodni płyty, pokazując determinację, przebudzenie oraz przejęcie kontroli na własną narracją. Dużo tutaj pewności siebie, chwytliwości oraz drapieżności. Kawałek "Point Of No Return" ma w sobie hard rockowy fundament z bardziej dramatycznym filmowym napięciem, zbudowanym na poczuciu nieodwracalności, ale trzeba iść naprzód z podniesioną głową. Numer "Likes For A Life" jest bardzo współczesny tematycznie, w którym zespół komentuje rzeczywiści. To krytyka kultury cyfrowej, w której wartość człowieka bywa mierzona liczbą lajków, obserwujących i chwilową uwagą odbiorców. Fireborn uderza w temat bez owijania w bawełnę. Utwór "Pull The Trigger" kipi bezpośredniością, agresywny oraz emocjonalnym ładunkiem. Dużo tutaj surowości, energii oraz mrocznego uderzenia. Piosenka "Little Wanderer" jest ciężki, bitewny hard rock z metalowym pazurem, bez utraty charakterystycznej energii. Z kolei kawałek "Crisis Of Youth " jest bardzo buntowniczy, emocjonalny opowiadając o presji dorastania, oczekiwania społecznego. Numer tytułowy "Dreamcatcher" łączy ze sobą epickość i agresywność z emocjami oraz narracją. Utwór "Flashlight" podnosi na duchu, wlewa nadzieję, wytrwałość, oraz pomaga przetrwać trudne chwile. Piosenka "Out Of The Edges" jest bardzo przestrzenna, kinowa, z atmosferyczną otoczką, pełną napięcia, niepokoju oraz stopniowego narastania dramaturgii. Album zamyka kawałek "Human" z introspektywnym momentami, z kruchymi akcentami o słabości, niedoskonałości, oraz o walce z własnymi ograniczeniami.
Fireborn wracają z albumem, który nie tylko rozwija ich brzmienie, ale przede wszystkim definiuje ich tożsamość. "Dreamcatcher" to płyta zbudowana na emocjach, symbolach i wewnętrznych bitwach. Album jest dojrzalszy, świadomy łącząc ze sobą hard rock z metalowym pazurem dodając przebojowy, filmowy charakter, opowiadając o strachu, siły, nadziei i poszukiwania własnej drogi. Jedno z najbardziej dojrzałych i kompletnych wydawnictw Fireborn.
Moja ocena: 4,5/5

.jpg)

Komentarze
Prześlij komentarz