Gazpacho – Magic 8-Ball - (2025)
Gazpacho pochodzi z Norwegii. Ich skład jest dość stabilny. Obecni muzycy to Jan Henrik Ohme (wokal), Thomas Alexander Andersen (klawisze i programowanie), Jon Arne Vilbo (gitary), Mikael Krømer (skrzypce i gitara), Kristian „Fido” Torp (bas) i Robert Risberget Johansen (perkusja). Zespół gra mieszankę rocka progresywnego i post-prog, nie bojąc dodać do swojego brzmienia elementów folku oraz muzyki karnawałowej. Po pięcioletnim milczeniu, "Magic 8-Ball" oznacza powrót Gazpacho z albumem koncepcyjnym zbudowanym wokół losu – jego nieprzewidywalności i powolnej erozji tożsamości poprzez wybór. Krążek został wydany nakładem Kscope.
Utwór "Starling" otwiera płytę z refleksyjnym tonem i
delikatnymi dźwiękami fortepianu. Dużo tutaj stonowych brzmień z
emocjonalną otoczką i głębią. Piosenka "We Are Strangers" wpada w ucho, z
nowoczesnym graniem i progresywną otoczką. Kawałek "Sky King" również
prezentuje wysoki i wyrazisty klimat oraz poziom. Podobnie jak numer
"Ceres" jest charakterystyczny, przypominając thriller psychologiczny,
ale podnosi na duchu. Utwór "Gingerbread Men" jest delikatny, spokojny i
bardzo nastrojowy. Tytułowa piosenka "Magic 8-Ball" czaruje i wpada w
ucho. Kawałek "Immerwahr" płynie z pozytywną energią i otoczką, jest
tutaj intensywności oraz różnorodność. Album zamyka numer "Unrisen" z
egzotycznym brzmienie, delikatna ballada która nabiera tempa i rytmu z
porywającym finałem z dużą ilością emocji w kinowym wydaniu.
Dużo
tutaj jest charakteru, klimatu oraz różnorodności która trzyma ten
album i jest emocjonalną podróżą muzyczną w bogatych i spójnych
dźwiękach z wciągającym brzmieniem.
Moja ocena: 4/5

.jpg)

Komentarze
Prześlij komentarz