Cristiano Filippini's Flames Of Heaven - Symphony Of The Universe - (2025)
Wydany 14 listopada 2025 roku album "Symphony Of The Universe" to drugi album włoskiego kompozytora Cristiano Filippiniego "Flames Of Heaven", po uznanym debiucie „The Force Within”. Płyta, wydana przez Limb Music, obejmuje ponad godzinę neoklasycznego power metalu, łączącego kinowe orkiestracje z porywającymi melodiami. Multiinstrumentalista Cristiano Filippini i Flames Of Heaven powrócił z nowym krążkiem po 5 latach przerwy. Sama okładka w klimacie fantasy robi wrażenie.
Utwór "The Immortal Fire" pełni rolę wprowadzenia, które jest bardzo kinowe i filmowe, co też ciekawie zapowiada album. Piosenka "On the Wings Of Phoenix" jest bardzo energetyczna i zadziorna od samego początku do końca, słychać doskonale power metal na wysokim poziomie z dużą porcją nastrojowości i imponującej gry. Kawałek "Midnight Riders" jest bardziej stonowany, ale łączy w sobie hard rocka z power metalem, co jest ciekawym rozwiązaniem, i powoduje poczucie różnorodności dźwiękowej. Numer "A Flame From The Sky" prezentuje się również klimatycznie i chwytliwe. Słychać bardzo ciekawą grę klawiszy, oraz gitar dzięki czemu to wszystko łączy w spójną całość. Utwór "The Power Of Stars" również ma w sobie dużo rozpędzenia i intensywności. To soczysty power metal który mknie w pełnym galopie. Piosenka "When Love Burns" jest bardzo urokliwy, z porywającymi gitarami, oraz chwytliwej grze, dużo tutaj zaraźliwej mocy oraz hard rockowej mocy, z hołdem dla lat 80 - tych. Kawałek "Don’t Leave Me Tonight" bardzo porusza serce balladowym podejściem. Numer "Darkside Of Gemini" jest bardzo klimatyczny, majestatyczny oraz wyrazisty w swoim brzmieniu, powoduje ciarki, i odpowiednio buduje nastrój. Utwór "Eclipse" również ma w sobie dużo klimat z lat 80 - tych, oddając emocji i nastrój. Piosenka "The Archangel's Warcry" powraca zdecydowanie do power metalu, ale z lat 90 - tych. Słychać tutaj magię, wciągające brzmienie pełne emocji z chwytliwą melodią. Kawałek "Tears of Love And Hate" jest bardzo hard rockowy, ma w sobie dużo opowieści o emocjach, miłości, złamanym sercu oraz związkach. Numer tytułowy "Symphony Of The Universe" klimatycznie mnie do przodu z epickim obliczem oraz monumentalnością. Utwór instrumentalny "Constellations" z gracją wieńczy dzieło.
Album "Symphony Of The Universe" jest zróżnicowany, z ciekawymi aranżacjami, w połączeniu power metalu i hard rocka z symfonicznym rozmachem. Dużo tutaj autentyzmu z chwytliwością oraz melodyjnością.
Moja ocena: 4,5/5

.jpg)

Komentarze
Prześlij komentarz