Living Tales - Hades - (2025)
Portugalski zespół grający progresywny i symfoniczny metal Living Tales powstał w 2007 roku. Skład zespołu tworzą: Ana Isola jako wokalistka, Luis Oliveira jako gitarzysta, Joao Carneiro jako basista, Ricardo Carvalho jako perkusista. Do tej zespół wydał 3 płyty. Living Tales występował na scenach krajowych na kilku mniejszych koncertach. Po 3 latach przerwy powracają z najnowszym wydawnictem "Hades", który jest następcą poprzedniego albumu, Persephone, i kontynuuje historię tam, gdzie została przerwana. Oba albumy są narracyjnie połączone jednak ich muzyczne atmosfery mogą się różnić. Album wykorzystuje postacie z mitologii greckiej, aby stworzyć ucieleśnienie historii, aby nadać
pewne poczucie osobowości i głębi głównym bohaterom.
Album rozpoczyna się od intra w postaci "Overture Ischyros Genos" które jest pełne emocji, dużo w nim dramatyzmu i mrocznej otoczki. Piosenka "Rising" również atakuje tajemniczą otoczką. Symfoniczne i progresywne granie jest tutaj bardzo obecne, a agresywne tony głosu wokalistki, wzmacniają efekt, i słychać tutaj mroczną atmosferę, która bardzo mocno wydziela się z instrumentów. Kawałek "The Crusade" czaruje swym rytmem i tempem. Progresywność jest tutaj na wskroś obecna, wzniosły głos wokalistki, dodaje patosu i rozmachu. Numer tytułowy "Hades" ma mroczniejsze, mocniejsze i bardziej wyraziste brzmienie, co też buduje narrację, i też buduje emocjonalną stronę dźwięków. Utwór "River Styx" posiada również w sobie całe pokłady nastrojowości, i umiejętnie buduje klimatu wokół. Krótki przerywnik w postaci "Interlude Aidos" który uspokaja atmosferę. Piosenka "Labyrinth" potwierdza swoją dostojną moc, w tajemniczej aurze. Kawałek "Persephone" idealnie wpisuje i wpasowuje się w płytę pod względem brzmienia i nastroju. Utwór "Redemption" ma w sobie dużo przebojowości i całe gamy energetycznej dawki mocy. Album zamyka "Prologue Kainos", który nastrojowo wieńczy płytę.
Słychać, że ten krążek został nagrany, z dużą dawką emocjonalnej otoczki, wspieraną przez symfoniczo - progresywną stronę metalu. Budowanie nastroju i klimatu stoi tutaj na wysokim poziomie, co też potwierdza świetny wokal, który idealnie pasuje do warstwy muzycznej.
Moja ocena: 4/5
Komentarze
Prześlij komentarz